Naciągi to rzecz ważna, każdy wie. I w sumie one najwięcej czasu zajmują. Ucieknie nitka, a to się rozciągnie gorzej niż sieć trakcyjna w trakcie upału (mimo że rama aż trzeszczy). Osnowa ma swoje dziwne pomysły...
Na warsztacie tym razem coś drobniejszego, aczkolwiek wdzięcznego.
Tymczasem w Polskę pojechały inne cztery metry :)