Zanurkowałam w odmęty "cyrylicznych internetów". Dość sporo ciekawych wzorów można znaleźć nawet na stronach sklepów oferujących stroje ludowe. Pomyślałam - czemu nie? Znalazłam i zaczęłam rozgryzać. Gorsza rzecz, że wzięłam wąski kawałek z całego pasa. Ale w sumie...
sobota, 27 sierpnia 2016
wtorek, 9 sierpnia 2016
Do czego służ klucz 12?
W teorii jak tkanie wygląda, większość ludu chyba wie. Musi być jakiś tam warsztat tkacki, elegancko ponapinane nici osnowy, pobłyskujące subtelnymi blikami drewno, zgrabne czółenko i niewiasta zawsze uśmiechnięta. Aha... A co jeśli powiem, że sprawa ma się z deńka inaczej? Jedyną właściwą odpowiedzią na to jest logika. I po części ergonomia. Tym sposobem rzecz się zamyka w następującm szpeju:

- blejtram (płótno można wykopsać lub nakleić na dechę, będzie podobrazie),
- mocniejsze spinacze, które "złapią" ramę,
- klucz nasadowy lub oczkowy (mniejsze ryzyko zsunięcia się nici z "czółenka").
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)