sobota, 27 sierpnia 2016

Gdzieś z Zakarpacia - podejście pierwsze

   Zanurkowałam w odmęty "cyrylicznych internetów". Dość sporo ciekawych wzorów można znaleźć nawet na stronach sklepów oferujących stroje ludowe. Pomyślałam - czemu nie? Znalazłam i zaczęłam rozgryzać. Gorsza rzecz, że wzięłam wąski kawałek z całego pasa. Ale w sumie...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz